Od jakiegoś czasu próbuję poprzestawiać sobie w głowie tak, żeby marzenia stały się rzeczywistością, żeby moje pomysły, które się kumulują cały czas w głowie ujrzały światło dzienne, żebyście Wy mogli to zobaczyć, w tym uczestniczyć i przeżywać ze mną. Zazwyczaj to jest tak, że siedząc w łóżku w nocy wszystko wydaję się być takie proste i wystarczy tylko niewiele...Po czym nastaje dzień i wracam do swoich spraw i szkolnych obowiązków. Może właśnie z powodu tego, że moja głowa cały dzień zajęta jest twórczymi myślami mam taką straszną sklerozę, że o wszystkim ostatnio zapominam. Uwierzcie, jest aż tak źle, że musiałem ostatnio w sobotę rozpisać sobie co mam zrobić :D
Cholernie to jest ciężkie jak wracam tak późno. Robić to co chcę i o czym myślę. Tak, że dopiero teraz mam chwilę, żeby napisać. Jutro znów w szkole od 9 do 19, ale mam teraz swojego sprzymierzeńca- taakiego mojego pomagiera - słońce- niby nic, ale rano zawsze mi się chcę wstać jak jest i zawsze o poranku czuję się wyspany, a moje myślenie o tym, że jednak można w dzień zrobić to o czym marzy się w nocy zdaje się być coraz bliżej.
Trzymajcie kciuki i po prostu bądźcie. Tu i wszędzie. Na fb, na insta, na twitterze, piszcie, odzywajcie się. Chętnie odpisuję :) Ja trzymam kciuki za Was i Wasze plany. Życzę Wam miłego tygodnia i przesyłam fotki z poprzedniego ;)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz